Temat powstał w celu uświadomienia początkującym użytkownikom komputerów błędów jakie często popełniają podczas zakupu nowego sprzętu.
Wiele osób kupując podzespoły do swojego komputera skupiają się na elementach które w gruncie rzeczy nie są najważniejsze. Ilość rdzeni procesora czy jego taktowanie nie zawsze decyduje o jego wydajności. Poczynając od wysoko taktowanych celeronów które w zasadzie były mało wydajne w porównaniu do ich rówieśników o taktowaniu niższym o połowę, po niektóre układy x2 i x4 poległe w skutek starcia z jednym czy 2 rdzeniami, można stwierdzić o słuszności tej tezy.
Procesor powinien być dobrany odpowiednio do potrzeb kupującego by nie wyrzucać niepotrzebnie pieniędzy w błoto.
*Aplikacje biurowe, drobne obliczenia - jednordzeniówki w zupełności dają sobie radę.
*Multimedia , Audio, grafika - polecane układy wielordzeniowe ze średniej lub niższej półki ze względu na zapis nowych filmów w jakości HD która dodatkowo dość mocno zasysa procesor i pozostałe podzespoły.
*wymagające gry, zaawansowana edycja grafiki- tutaj konieczne staje się zastosowanie procesora z przedziału cenowego powyżej 300, 400 zł o układzie wielordzeniowym oraz taktowaniu nie mniejszym niż 2.6GHz.Przy takim obciążeniu często montowane są nieco wydajniejsze procesory Intela Quad lub Extreme.
W przypadku procesorów AMD z średnich półek sytuacja z wydajnością jest nieco lepsza niż Intela. Procesory AMD taktowane niższą częstotliwością nawet o kilkaset MHz niż konkurencyjne Intele często działają z podobną lub nawet lepszą wydajnością niż wspomniane układy Intela. Warto zauważyć że intel wyposaża swoje procesory w większą ilość pamięci podręcznej niż AMD. Dzieje się tak za sprawą lepszego wykorzystania pamięci podręcznej przez procesory AMD które nie potrzebują tak dużej pamięci by konkurować z Intelem.
Kolejna kwestia. Nie każdy przeciętny użytkownik komputera wie jak wiele zakłamania jest w nazwach procesorów które podstępnie skłaniają do ich kupna. W nazwy procesorów celowo zostają wprowadzane wysokie cyfry które mniej zaawansowanego użytkownika potrafiż wprowadzić w nie lada zakłopotanie. Przykładowo procesor taktowany 2.6GHz nosi nazwę AMD Athlon 64 4000+ mącąc od razu klientowi w głowie i powoduje powstawanie myśli typu “czy ten procesor nie jest taktowany na 4GHz? “. Wielu ludzi pada ofiarami takiego typu oszustwa które nie kończy się na samej nazwie. Kolejnym podstępnym trikiem stosowanym w reklamach procesorów jest podawanie liczby rdzeni jako x2 , x3 lub x4 przed lub zaraz po faktycznym ich taktowaniu. Przykładowo lektor reklamowy lub billboard mówią Intel Pentium Dual Core 2.0GHz x2 dodając zgodnym głosem ” [...] o taktowaniu 2GHz na każdym/jednym rdzeniu”. Wielu początkujących użytkowników chwyta się wtedy za głowy i szuka układu o jak największej liczbie rdzeni. Ciemnota wciskana na każdym kroku przygód z procesorami dostarcza nie mniej emocji niż amerykański horror i karze nam sumować częstotliwości każdego rdzenia co jest totalnym bezsensem gdyż częstotliwości nie mogą być sumowane choćby ze względu na logikę. Porównując tak jakby 2 lub więcej fali wodnych pędzące z tą samą prędkością, kierunkiem i częstotliwością, dodać do siebie skutkiem czego nie będzie zwiększenie częstotliwości tej fali lecz stanie się ona wyższa i nic poza tym.
Należy również pamiętać aby podstawka na płycie głównej pasowała do procesora jaki chcemy kupić. W przypadku procesorów AMD nie ma większego problemu bo ilość podstawek jest stosunkowo nie wielka w porównaniu do intela który przypodobał sobie częste ich przeróbki.
Myślę że po przeczytaniu powyższego artykułu wszystko stanie się jasne dla osoby która czuła się nieco zagubiona w tym temacie.


Blog powiązany jest z ludźmi z forum
Bardzo atrakcyjny wpis. Oczywiœcie wpadnê jeszcze po wiêcej lektury.